Dlaczego taka nazwa? Może dlatego, że wszyscy mówią ( razem ze mną ), że posiadam bliżej nieokreślone filozoficzne podejście do świata, które w 21 wieku jest mało popularne. I choć mam tego świadomość, to pragnę choć trochę popisać dla siebie i może dla Ciebie.
Tak... pierwszy post i pierwsza filozoficzna myśl. Nie, nie należę do osób przeciętnych. Do ekscentrycznych a i owszem. Więc mam ogromną nadzieję, że moje opowiadane dyrdymały Cię choć trochę zainspirują do postrzegania świata jak ja.
I choć może myślisz, że studiuję filozofię - mylisz się kochanie. Szykuję się na studia na wydziale Prawa i Administracji. Blond? Masz rację, jestem blond jasnością!
Dodatkowo proszę Cię, a raczej radzę abyś moje konkluzje czytał z przymrużeniem oka, inaczej możemy się ostro pokłócić gdyż ja zdania nigdy nie zmieniam by komuś ustąpić, bądź się przypodobać. Nie podoba Ci się mój styl pisania? Rozumiem, każdy ma inny gust. Więc jeżeli już to w prawym górnym roku jest taka... pomarańczowa ikonka na której jest narysowany biały krzyżyk. KLIKNIJ, a zobaczysz co się stanie :)
i po krzyku
To prawda, filozofia (zwłaszcza w Polsce) jest mało popularna. A przydałoby się jej więcej w naszym życiu publicznym :)
OdpowiedzUsuńJaki filozof bardzo gorąco zachęcam do podjęcia studiów na tym kierunku!!! :D
Dziękuję ślicznie za komentarz.
UsuńNie jestem pewna tylko czy filozofia w pracy dałaby mi taką satysfakcje jak praca w mojej wymarzonej kancelarii. A jak to się mówi - by być szczęśliwym trzeba robić coś co się kocha. Filozofia pozostanie tajemniczo ukryta w mym sercu tak naprawdę na zawsze.
Pozdrawiam! :)